-
Czwartek, 31 maja 2012
-
to teraz dla odmiany frytki i w drogę powrotną
-
[^erwen] pozwolę sobie dołączyć mój zgodny głos do tej wypowiedzi
-
[^robmar] 2%! ale źródło prądu już blisko, dojechałam do Torunia
-
i wreszcie teraz kiedy bateria w kompie ma 5%, a w ajfonie 6%, zrozumiałam po co się ma kindla. gupia ja że nie wzięłam
-
i co z tego, że ruszyliśmy? teraz stoimy na czerwonym
-
[^cloudy] śmiech przez łzy
-
225 minut. ile to godzin? ale jak słusznie powiedziała pani kierownik pociągu rozzłoszczonej pasażerce, a co z tymi co zginęli? im już nic nie powiemy
-
Kutno, 12:11. ponoć za 5 minut mamy ruszyć
-
obiad w Kutnie: największa zapiekanka, jaką w życiu jadłam. pociąg stoi i nic nie wie
-
o rany, mój pociąg ruszy o 12. nie.nie.nie………………
-
miał ruszyć o 10:30. nie ruszył. kurwa mać
-
[^aniaklara] [^aniaklara] psiakość, chyba sobie nagrabiłam i sama wywołałam to opóźnienie…
-
opóźnienie mojego pociągu wynosi obecnie 130 minut. kurwa mać
-
[^aniaklara] opóźniony pociąg tlk stoi na peronie. stoi. i co, tak będzie stał do końca świata?
-
[^aniaklara] to proste. nie zrobię go. i będę musiała przyjechać specjalnie w tym celu innego dnia. czy tlk zwróci mi za to pieniądze?
-
aaa! wypadek po drodze? mój pociąg ponoć czeka na decyzję, co dalej. stoję w Kutnie. i jak ja zrobię ten egzamin na pierwszych zajęciach?
-
może niech ten #pociąg już dojedzie do celu? bo już trzecią książkę kupuję na allegro, a kto za to zapłaci?
-
[^animrumru] Teoś chyba też ma, sądząc z cierpliwego znoszenia :-)
-
kupiłam książkę na allegro; w danych sprzedawcy czytam "salon fryzjersko-kosmetyczny" XY. z apteki poszła do praczki kupować pocztowe znaczki?
-
[^aniaklara] oraz, to ostatni taki czwartek na jakiś czas. yay
-
no to w drogę na dworzec i śniadanie #małymikroczkamidoprzodu
-
[^sithian] ja jakieś 4, czyli wyspałam się jak panisko :-)
-
uch, to szukanie potrzebnych dziś książek jednak trzeba było przeprowadzić wczoraj, bo teraz to się wszystkie pochowały #fail
-
[^kerri] no weź, ^kerri, ogarnij się i przyciągnij jakieś normalne dziwadło jak wszyscy!
-
-
Środa, 30 maja 2012
-
delusions of grandeur, lubię to #hansolo
-
[^sithian] +1, też w tych czasach (i tak, też się nie pojawiałam, jakby co)
-
[^srebrna] łosiach, super :-)
-
w zasadzie to skończyłam przygotowywanie zaliczeń na jutro… dziwne uczucie
-
[^kociaciocia] ach, rzeczywiście! chce razem z nim wskakiwać do pudełek i przyjedzie ze swoim :-)
-
sama się zapakowała, ciekawe, dokąd chce się wysłać? #pokakota #nowamała Chihiro
-
[^kerri] Kerrisiu, nie bij chłopczyka, bo się spocisz?
-
[^kerri] poniedziałek zacznie się w sobotę?
-
[^whatever] chlip, też tak myślałam
-
o, wydawnictwo wypłaciło mi zaliczkę za pracę, którą skończyłam miesiąc temu :-) to dobrze, że kupiłam wczoraj te pantofelki
-
na życzenie publiczności, #pokapantofelki; bez kota #nowamała się nie dało, naprawdę
-
[^cloudy] kiedyś zupełnie niechcący odkryłam, jak się robi masło, bo ubijłam śmietanę, z cukrem, i nagle zrobiło mi się masło. słodkie :-)
-
#zkokpitu [^alquana] --> [^alquana] takie szczupłe te kabaretki? przprszm
-
#nowamała Chihiro jest jak Indykator, ten z Przygód Alicji, z długim dziobem: przygląda się wszystkiemu co robię i tryka mnie noskiem w łokieć
-
"Niebywała zmiana dokonała się na Centralnym, który znów stał się ikoną centrum Warszawy, choć gdzieniegdzie przecieka" #mistrzowiesłowa [wyborcza.pl](s)
-
o mamo, jakie mam dobre #śniadanie: pomidor malinowy, mozarella, wczoraj nastawione małosolniaczki, do tego chleb włoski z pomidorami i oliwa do maczania
-
[^awnee] a przez człowieka znaczy, ponad człowiekiem? czy z wybiciem na brzuchu? u mnie tak robią jak chcą, żebym wstała JUŻ
-
-
Wtorek, 29 maja 2012
-
[^kerri] poka prezent?
-
[^kerri] a, to dziś świętej Kerri? wszystkiego najlepszego!
-
siłka siłką, ale najpierw poszłam i kupiłam sobie pantofelki. na obcasiku. śliczne. drogie. zaszalałam!
-
[^awnee] dzięki, to lecę :-))
-
[^awnee] czyli mogę iść, tak? czekałam na to! :-)
-
pracy, którą miałam zrobić, nie skończyłam. nawet do połowy nie doszłam. ale pójdę sobie chyba na siłkę, co? zamiast kończyć pracę?
-
[^malalai] Mokotów postanowił użyczyć trochę deszczyku :-)
-
[^malalai] na Mokotowie!
-



